Sorki, że tak długo nie pisałam miała awarię prądu i wgl szkoda gadać, ale teraz wszystko jest już w porządku. Dzień w szkole minął szybko i przyjemnie, ale jutro to będzie masakra.. sprawdzian z fizyki i do tego muszę napisać zaległą kartkówkę.. nie dam rady. Wczoraj ostro ćwiczyłam aż dziś mam zakwasy masakra nie umie się ruszać.... chcę już piątek chce o wszystkim zapomnieć. Jeszcze tylko 7 dni i koniec ferie.
Ja jutro kartkówka z historii i chemii. Naprawdę mam już dość.
OdpowiedzUsuńSzczęściara. Ja mam ferie dopiero od 3 lutego ;-;
Ja 3 lutego to wracam do szkoły haha a ty ferie zazdro.
Usuń